Edimus ut vivamus, non vivimus ut edamus http://abitiosa-non-est-fames.nireblog.com Fri, 06 Nov 2009 00:47:31 +0100 Edimus ut vivamus, non vivimus ut edamus http://files.nireblog.com/blogs/abitiosa-non-est-fames/gravatar.gif http://abitiosa-non-est-fames.nireblog.com http://nireblog.com dlaczego http://abitiosa-non-est-fames.nireblog.com/post/2008/10/16/dlaczego http://abitiosa-non-est-fames.nireblog.com/post/2008/10/16/dlaczego Mowisz,ze jestem chora, a wzbrzua cie gdy szukam pomocy. Mowisz,ze czas mi isc do specjalisty, a w furie wpadasz, gdy sie na to decyduje. Mowisz ze sie zmieniasz, a cofasz sie do by utkwic w punkcie sprzed lat...
Martwi cie moj usmiech, narzekasz na moj smutek. Masz zal,ze twoja obecnosc nie stanowi remedium dla mojej rozpaczy, a kroisz mnie slowami jak wyszczerbionyym,zardzewialym nozem.
Gdy ci tlumacze kwestie, o ktorych juz wiem, wolisz wywazac otwrte drzwi - by doswiadczyc wszystkiego na wlasnej skorze. Odlamki szkla, drewniane drzazgi tkwia we mnie - bo przeciez stoje obok, ty tylko otrzasasz pyl z ramion.
Zabierasz mi powietrze i karcisz, gdy pragne oddechu.
Milosc to toruta? ... od dzis

Comments

]]>
Thu, 16 Oct 2008 10:41:01 +0100
zgubilam http://abitiosa-non-est-fames.nireblog.com/post/2008/10/08/zgubilam http://abitiosa-non-est-fames.nireblog.com/post/2008/10/08/zgubilam droge i sens, bladze we wlasnych myslach, ktore nie przynosza ukojenia, tylko coraz wiekszy chaos. Wszystko jest mdle, przestalam czuc smak lez i rozpaczy - zpowszednialy mi. Zmeczone oczy placza suchymi lzami.
Zostal mi glod, ktory przestal mi dawac poczucie sily. Waga nie spada dosc szybko. Elektroniczna miara sukcesu, ukazuje jedynie porazke....

Comments

]]>
Wed, 08 Oct 2008 14:12:05 +0100
? http://abitiosa-non-est-fames.nireblog.com/post/2008/09/12/074022 http://abitiosa-non-est-fames.nireblog.com/post/2008/09/12/074022 "Ponieważ współczucie w stosunku do zwierząt jest tak nierozerwalnie związane z dobrocią charakteru, można zaufać poglądowi, że jeśli ktoś jest okrutny wobec zwierząt, to nie może to być dobry człowiek"
(Autor: Arthur Schopenhauer)

A podobno jestem Twoja myszka...

Comments

]]>
Fri, 12 Sep 2008 08:40:22 +0100
mgla http://abitiosa-non-est-fames.nireblog.com/post/2008/09/11/mgla http://abitiosa-non-est-fames.nireblog.com/post/2008/09/11/mgla Mgla za oknem, mgla w myslach, mgla w sercu...
Oddech zatrzymany wskazowka wagi
...nie drgnela
a oddech choc nie chciany wrocil, nie rozwial mgly,

trzeba stanac twarza w twarz z codziennoscia, "normalnoscia"- czymkolwiek ona jest.
Jedyne pragnienie zniknac, rozplynnac sie we mgle, uniesiona jak dmuchawiec na skrzydlach wiatru...
ale wiatr czy wiatr unosi slonie?

Comments

]]>
Thu, 11 Sep 2008 08:35:04 +0100
krok pierwszy na nowej ziemi http://abitiosa-non-est-fames.nireblog.com/post/2008/09/09/krok-pierwszy-na-nowej-ziemi http://abitiosa-non-est-fames.nireblog.com/post/2008/09/09/krok-pierwszy-na-nowej-ziemi "Animus eager semper errar"
A bledy to ma codziennosc, choc wiem, ze nie jestem jedyna, ktora ich doswiadcza. To mi nie wystarcza, chce sie zblizyc do perfekcji, choc wiem, ze moze nigdy jej nie osiagne... tylko sie nie poddawac, trwac...

Motylki - prosze o wsparcie.

Comments

]]>
Tue, 09 Sep 2008 16:02:41 +0100